Zaloguj się
Menu główne

Jak być

Z perspektywy rodzica sprawa wydaje się prosta: kiedy mam czas i ochotę, to pomagam, w końcu chodzi tu o moje dziecko i jego czas spędzony w szkole. Jednak na czym polega pomaganie? W słowniku języka polskiego czytamy, że pomagać to: „wziąć udział w pracy jakiejś osoby, aby ułatwić jej tę pracę; dokonać jakiegoś wysiłku dla dobra jakiejś osoby, aby jej coś ułatwić lub poratować ją w trudnej sytuacji; też: dać komuś coś; przydać się do czegoś; przyczynić się do czegoś, ułatwić coś”. Podążając za tą definicją, można powiedzieć, że pomaganie nie może się ograniczać do okazywania litości i zabijania czasu. Powinna być to czynność przemyślana i zorganizowana, żeby w efekcie nie utrudniała nikomu życia.

Jak to wygląda z perspektywy nauczyciela?

Wycieczka klasowa: rodzic zajmujący się tylko swoim dzieckiem jest nam mało potrzebny, podobnie rodzic szukający towarzysza do plotek w postaci nauczyciela. Podziękujemy też rodzicom, których trzeba pilnować, żeby się nie zgubili, oraz tym, którzy dają zły przykład dzieciom (np. strojem, własnym zachowaniem czy przyzwalaniem na nieprzyzwoitość). Słowem: nie potrzebujemy kolejnego ucznia, ale odpowiedzialnego dorosłego.

Imprezy, rozrywki: rodzic będzie pomocny przy organizacji posiłków, dodatkowych sprzętów, dekoracji oraz dokumentacji fotograficznej. Ciekawym rozwiązaniem jest poprosić jednego rodzica o robienie zdjęć lub nagrywanie filmu. Materiał ten rodzice szybko rozpowszechnią między sobą. Takie rozwiązanie sprawia, że nagranie jest szerokie, pokazuje wszystkie dzieci, a nie tylko jedno wybrane, co czyni je miłą pamiątką dla nauczyciela. Dodatkowym atutem jest fakt, że tylko jeden aparat i jedna kamera nie zrobią dużo zamieszania i nie rozproszą uwagi dzieci.

Na co dzień: nauczyciele z wieloletnim stażem pracy na pytanie: „W jaki sposób rodzice mogą pomóc?” odpowiadają, że rolą rodzica jest dopilnować, żeby dzieci były przygotowane do szkoły, miały pracę domową i wszystko, co potrzebne, oraz aby rodzice na bieżąco usprawiedliwiali nieobecności.

Po prostu być

Istotnym aspektem jest także obecność wszystkich rodziców na ważnych uroczystościach w szkole. Jeżeli jest impreza klasowa, przedstawienie czy turniej, to rodzice powinni z całych sił i z zaangażowaniem kibicować. Po prostu wiedzieć, co się dzieje w szkole, i wspierać dzieci.

Także jeśli chodzi o wywiadówki i dni otwarte – frekwencja to świadectwo zainteresowania poczynaniami ucznia. Bez niej nauczyciel sobie poradzi, ale niezwykle ważne jest, aby dziecko czuło, że rodzic czuwa nad nim, monitoruje postępy w nauce, cieszy się z sukcesów i pęka z dumy na każdym przedstawieniu. Wcale nie trzeba nic robić i dodatkowo się angażować.

Nauczyciel potrzebuje także modlitwy ze strony rodziców, aby miał wystarczająco dużo sił do pomagania naszym dzieciom w rozwijaniu talentów i wzrastaniu na wspaniałych ludzi.

Copyright © by Sygnały troski 

W jaki sposób rodzice mogą pomagać dzieciom i nauczycielom w sposób przemyślany i zorganizowany? - Emilia Dziubak

Źródło: www.opoka.org.pl